Coaching/ Lifestyle/ Linkinbio

Poznaj 4 sposoby skutecznego planowania postanowień noworocznych

Na samym początku życzę Tobie wszystkiego dobrego. Czego życzyć w tym dziwnym 2020 roku? Myślałam, że nie dopadnie mnie myślenie o tym roku w kategoriach “dziwny”, “inny”, a jednak tak się stało. To rok rzeczywiście dziwny i trudny. Więc życzę Tobie, by dostrzec w tym roku te dobre rzeczy, które wykluły się z tych “dziwnych i “trudnych”.

Końcówka roku to także czas podsumowań i planowania kolejnych kroków w nowy rok. I tutaj tak bardzo łatwo jest się pogubić. Wystarczy czasami o jeden krok za dużo w planowaniu i z planów nici, najzwyczajniej w świecie tracisz motywację, bo to, co zaplanowałaś jest za trudne. Właśnie dlatego tracisz motywację, bo to co sobie zaplanowałaś jest albo za trudne, albo za bardzo rozciągnięte w czasie.

I już za chwilkę pomogę Tobie w tym w jaki sposób zaplanować coś skutecznie, ale też tak, by ten plan nie był tylko czymś na papierze.

Jednak zanim to się wydarzy zaproszę Cię do namalowania/wyobrażenia sobie siebie za rok. Jeśli siedzisz teraz przy komputerze, to jak wyobrażasz sobie siebie za rok w tym samym pokoju, w którym jesteś teraz? Co się zmieniło? Jakie kolory są w Twojej wyobraźni? Czy dalej jesteś w tym samym pomieszczeniu? Co się zadziało z Twoim wyobrażeniem? Gdzie się znalazłaś? Czy to był przyjemny widok? Jeśli tak, jakie emocje temu towarzyszą? Jeśli nie, jakie emocje Tobie towarzyszą? Zastanów się czego pragniesz w zamian tych emocji?

Czasami towarzyszą nam myśli krytyczne, włącza się wewnętrzny krytyk. Ja także go mam. Tylko, że mam świadomość, że jest to niepotrzebny koleś, którego muszę wypieprzyć z mojej głowy, zanim narobi w niej niezłego bałaganu. I dosłownie wypieprzam go na “zbity pysk”. Wyobrażam sobie, że to co piszę teraz Tobie o wypieprzeniu krytyka na zbity pysk, dzieje się naprawdę. I zawsze zadaję sobie pytanie: co chcę w zamian tego krytyka? I wtedy dzieje się magia, otwierają się drzwi mojej wyobraźni i widzę inną Joannę. Zatem, jeśli masz w sobie wewnętrznego krytyka, który powstrzymuje Cię przed czymkolwiek, nim zajmij się na samym początku. Jeśli mój pomysł jest dla Ciebie niewystarczający, skorzystaj z pomocy psychologa, gdyż nasze wewnętrzne hamulce są często w nas zakorzenione głęboko i czasami potrzeba sporo czasu, by do nich dotrzeć i zrozumieć ich mechanizmy.

Zatem zaplanuj swoje postanowienia mądrze:

  1. Niech to, co sobie zaplanujesz będzie możliwe do zrealizowania. Nie leć na Marsa w tym roku, to bez sensu. Do takiej podróży trzeba się przygotować. Więc może warto rozpocząć podróż na Marsa od zaplanowania krok po kroku przygotowań, które zbliżą Ciebie do osiągnięcia Twojego celu? Jeśli pracujesz w biznesie online, to co chcesz by się wydarzyło w następnym roku? Czy to jest realne? Jeśli jest, świetnie, zajmij się planowaniem kolejnych kroków, które przybliżą Cię do zrealizowania celu. A jeśli cel nie jest realny, to go zmień na realny. Nie baw się w bajki. Książę na białym koniu też miał Cię uratować i co? Pojawił się? Hmmm… Więc zadbaj o siebie sama, wtedy będziesz z siebie najbardziej dumna.
  2. Planuj metodą małych kroków, które będą przybliżać Ciebie do realizacji Twojego głównego celu. I znowu pamiętaj, by twardo stąpać po ziemi. Co mam, co pozwoli mi zrealizować mój cel? Czego nie mam? Jak to zdobędę? Kogo potrzebuję? Co potrzebuję?
  3. Zbadaj czy nikomu nie robisz krzywdy. To bardzo ważne. Nie jestem zwolenniczką realizowania siebie kosztem innych. Makiawelizm nie jest mi bliski, tym bardziej uważam, że niegodnym jest wyznawanie i popieranie jego teorii, że “racja nie znaczy nic, gdy nie jest poparta siłą”. Zbadaj uważnie co możesz stracić jeśli swój cel osiągniesz? Być może okaże się, że masz do stracenia zbyt dużo i warto swój cel przeformułować ponownie. Bo jeśli okaże się, że teraz nie będzie Cię w domu, a Twoje dzieci będą wychowywać się z dziadkami, to może się okazać, że jednak Makiawelizm z celem uświęcającym środki jest Tobie bliski, no chyba, że takie rozwiązanie nie skrzywdzi nikogo.
  4. Wyznacz sobie daty realizacji poszczególnych kroków. Lubię pracować na dedlajnach, mam znajomych, którzy zamykają swoje najlepsze projekty dosłownie w ostatnich sekundach. Dlatego wyznacz sobie ramy czasowe i mocno ich pilnuj.

Wybierz swoje własne tempo. Czasami lepiej powolutku, ale oby do celu.

Specjalnie dla Ciebie przygotowałam mapę, którą możesz wykorzystać do swoich własnych potrzeb i zaplanować swoje cele zgodnie z tym, co Tobie pokazałam. Po kliknięciu w zdjęcie, będziesz mieć możliwość wydrukowania dużej wersji.

Jak już uda Ci się zapełnić swoją tablicę z mapą, daj znać, jestem jej bardzo ciekawa. A może masz inny skuteczny pomysł na planowanie?

You Might Also Like

No Comments

Leave a Reply