Linkinbio/ Podróże

Podróż do Indii

Indie. Kraj kontrqastów. Dziś zabieram Was w podróż do magicznego kraju. Ten kraj albo pokochasz, albo znienawidzisz. W Indiach byłam trzy razy. Za każdym razem było to inne doznanie. Więcej o mojej podróży przeczytasz tutaj.

Indie najpierw znienawidziłam, ale za kolejnym razem już coraz bardziej kochałam. To chyba jest jednak miłość odwzajemniona, bo ten kraj ma coś magicznego. Przyciąga, a jednocześnie odpycha. chcesz tam być, ale chcesz też być w domu. To kraj, w którym różnice międzykulturowe są tak wielkie, że bez wcześniejszego ich studiowania niekoniecznie może być przyjemnie.

Indie to zgiełk, hałas, brud, wszędzie unoszący się pył, krzyk ludzi, trąbienie samochodów – to są dźwięki, które kojarzę z Indiami.

Indie to zapach jedzenia – dosłownie wszędzie, na każdym kroku unoszący się aromat przypraw, który nasilał się wraz z upałami. Takiego zapachu nie znalazłam nigdzie. Specyficzny aromat kuminu, kurkumy, curry, kolendry i ostrej papryki.

Indie to ludzie – gościnność. Hindusi są niesamowicie gościnni, ich gościnność odbiega od standardów przyjętych w Europie. Ilekroć byłam w Indiach, czułam się przyjmowana prawie jak księżniczka 😉

Indie to krowy. Są wszędzie. Są zupełnie inne niż nasze. Majestatycznie wędrują ulicami na nic nie zwracając uwagi.

You Might Also Like

No Comments

Leave a Reply